Szalona pogoda ...

Szalona pogoda ...

Z tą pogoda to jakaś totalna masakra. I najgorsze w tym, że na nic się zda pogodynka, ponieważ pogoda zmienia się z godziny na godzinę. Raz wiosna, a raz jesień, by następnego dnia spadło 15 cm śniegu.

Mimo tego wariactwa cała familią staramy się jak najwięcej czasu spędzać na świeżym powietrzu. Ostatnio kilka razy aktywnie spacerowaliśmy nad samiutkim morzem, w asyście goniącego na rowerku Błażeja. Po takim wysiłku aerobowym przychodzi czas na obiad. Raz w McDonaldzie sałatka z kurczakiem, a raz Smażalnia Ryb REWIŃSKI (wg mnie najlepsza na świcie) i oczywiście dorsz lub nieziemska kargulena. Poniżej kilka fotek w wykonaniu HTC.

  • IMAG0246
  • IMAG0248
  • IMAG0249
  • IMAG0250

Treningi i rekreacja

  • Ilość treningów: 2393
  • Dystans: 14.803 km
  • Czas: 3167 godz.
  • Wzrost wysokości: 32.100 m
  • Kalorie: 2.158.000 C
  • Maksymalny dystans: 189 km
  • Pływanie: 393 km
  • Bieg: 5.750 km
  • Rower: 8.018 km
  • Inne: 1171 km (1100 aktywności)
  • Kroki (od 20.09.15): 278.300.397
  • Gry zespołowe: 5100 godz.
  • Morsowanie: więcej
  • Kalendarz biegowy: zobacz

... zobacz mój blog treningowy