Sielanka, cz. 4

Sielanka, cz. 4

Kolasa oszalał, sielankowa fala ... :) Mija ponad tydzień czasu jak odstawiłem domowe prace, zaś to co pilne dłubię bardzo późno w nocy. Wczoraj również udałem się na sielankowe party - godzina koszykówki, spacer po parku, gofry i lody oraz turniej rzutów osobistych na automacie.

Pierwsza partię przegrałem z Kacperkiem 87:107, zaś w drugiej partii wziąłem srogi odwet i zdeklasowałem Kacperka 122:75. Ogólnie fajnie się człowiek czuje podczas takiego odpoczynku ... tylko jeszcze trzeba popracować by wyłączyć głowę i będzie zajebiaszczo :)

I na sam koniec mały cytat z Włatców Móch (ostatnio z Kacprem dużo oglądamy na iPla):

- To budowaliście rakietę, żeby ja potem spalić? Ja się dziwię, dziwię, dziwię i nadziwić się nie mogę ... powiedział Pedeciak
- To nie dziw się tyle, bo dziwką zostaniesz ... rzekł Przeklinak

 

Treningi i rekreacja

  • Ilość treningów: 2393
  • Dystans: 14.803 km
  • Czas: 3167 godz.
  • Wzrost wysokości: 32.100 m
  • Kalorie: 2.158.000 C
  • Maksymalny dystans: 189 km
  • Pływanie: 393 km
  • Bieg: 5.750 km
  • Rower: 8.018 km
  • Inne: 1171 km (1100 aktywności)
  • Kroki (od 20.09.15): 278.300.397
  • Gry zespołowe: 5100 godz.
  • Morsowanie: więcej
  • Kalendarz biegowy: zobacz

... zobacz mój blog treningowy