Półmaraton na dystansie 25 km

Dzięki pewnej miłej osóbce dałem się namówić na start w półmaratonie po Puszczy Drawskiej, w niepowtarzalnych i urzekających swoim klimatem okolicach Mierzęcina - piękne winnice, wijąca się Drawa i zielona otchłań ciągnących się po horyzont lasów. Troszkę obawiałem się startu, ponieważ ostatnio więcej kilometrów przejechałem na rowerze, niż przebiegłem.

A wszystko to za sprawą wkurzającej pachwiny. Ale nie jest tak łatwo cofnąć mnie z realizacji zamierzonego celu. W okolicach Mierzęcina zameldowaliśmy się z rodziną dzień przed startem. Pogoda jak na bieganie straszna. Słońce, duszno i ogólnie rzecz ujmując jakoś tak niejako. Dopiero następnego dnia poprawił mi się humor. Zimno, deszczowo i wietrznie. O takiej właśnie pogodzie marzyłem. Na starcie zameldowała się spora banda biegaczy z Kołobrzegu. Nic więcej do szczęścia nie potrzebowałem. Nawet oddałem mój plecak z żelami na przechowanie, zaś na drogę zabrałem buteleczkę z piciem i środkiem przeciwbólowym, by w trasie dowalić mojej kochanej pachwinie. Gdy skończyło się odliczanie, wszystko przestało mieć jakiekolwiek znaczenie. Byłem tylko ja i dzika przyroda, w skrajnej swojej formie - błoto, trzęsawiska, strome podbiegi, wkurzające zbiegi oraz błoto i ... błoto. Taki nasz własny runmagedon :) Okolice dziewicze, partner biegowy wymagający i totalna zabawa na trasie. Biegliśmy dla zabawy, nie dla czasu ani klasyfikacji. Dzięki takiemu podejściu, zabłądzenie w lesie potraktowaliśmy jako dodatkowy punkt programu. Z resztą w lesie zabłądziło 90% zawodników. Ja na ukończenie swojego półmaratonu potrzebowałem pokonać ponad 25 km. Byłem zajebiście zmęczony, z piekącymi na maksa udami, ale mega szczęśliwy. Dałem radę i super się bawiłem. To fajne doświadczenie w tak mało sprzyjających warunkach topograficznych, przełoży się chyba na to, że częściej będę szukał przygody w terenie, niż na asfalcie :)

Jeszcze raz dziękuję, za to, że mój start w tej imprezie mógł się stać rzeczywistością. Za rok jadę tam ponownie. I mam nadzieję, że tym razem, również organizacyjnie coś się skonci, tak by było ciekawiej.

Maraton i półmaraton Mierzęcin 2016
Maraton i półmaraton Mierzęcin 2016
Maraton i półmaraton Mierzęcin 2016
Maraton i półmaraton Mierzęcin 2016
Maraton i półmaraton Mierzęcin 2016
Maraton i półmaraton Mierzęcin 2016
Maraton i półmaraton Mierzęcin 2016

Treningi i rekreacja

  • Ilość treningów: 2393
  • Dystans: 14.803 km
  • Czas: 3167 godz.
  • Wzrost wysokości: 32.100 m
  • Kalorie: 2.158.000 C
  • Maksymalny dystans: 189 km
  • Pływanie: 393 km
  • Bieg: 5.750 km
  • Rower: 8.018 km
  • Inne: 1171 km (1100 aktywności)
  • Kroki (od 20.09.15): 278.300.397
  • Gry zespołowe: 5100 godz.
  • Morsowanie: więcej
  • Kalendarz biegowy: zobacz

... zobacz mój blog treningowy