Słoneczne morsowanie i realizacja treningów

Słoneczne morsowanie i realizacja treningów

Po niedzielnym morsowaniu w Byszynie oraz sporych przeżyciach związanych z meczem Kotwicy Kołobrzeg przeciwko Startowi Gdynia, rozpoczął się kolejny tydzień treningowych zmagań.

W poniedziałek standartowa wyprawa do siłowni w Milenium. 30-minutowy bieg na bieżni (średnio 5 km), 20 minutowa jazda na rowerze stacjonarnym i ciężka fizyczna praca bez wynagrodzenia przy przenoszeniu ciężarów :)

We wtorek miał być basen, jednak na zaproszenie Jerego spotkaliśmy się na meczu siatkarskim pomiędzy Verano a Urząd Miasta (tak tylko z nazwy). Niestety zabawy nie było. Fajnie się grało, ale klimat do dupy.

Środa to już nie ping-pong, ale morsowanie. Jak zrobi się gorąco to status tych dwóch dyscyplin się zmieni. Na razie wygrywa morsowanie. Tym bardziej, że wczorajsze zabawy w Bałtyku były już bliskie otrzymania żółtych papierów. Urządziliśmy sobie z Maggi konkurencję "nie będę frajerem". Prawie się udało. Byłem pewny, że wychodzę z wody jako ostatni po kilkudziesięciu minutach. Niestety za moimi plecami schowała się siostra Maggi, która kontynuowała otwarty sezon pływania w zimnej wodzie. Muszę przyznać, że wczorajsza kąpiel byłaby ok, gdyby nie to ... słońce :( Troszkę było go za dużo. Po morsowaniu odbyło się zebranie Klubu Morsów, na którym ustalany był harmonogram imprezy "Zakończenie sezonu Kołobrzeskiego Klubu Morsów". Impreza zapowiada się bardzo fajnie. Do zobaczenia 1 maja przy Kamiennym Szańcu. Start o godz. 10:00.

Treningi i rekreacja

  • Ilość treningów: 2393
  • Dystans: 14.803 km
  • Czas: 3167 godz.
  • Wzrost wysokości: 32.100 m
  • Kalorie: 2.158.000 C
  • Maksymalny dystans: 189 km
  • Pływanie: 393 km
  • Bieg: 5.750 km
  • Rower: 8.018 km
  • Inne: 1171 km (1100 aktywności)
  • Kroki (od 20.09.15): 278.300.397
  • Gry zespołowe: 5100 godz.
  • Morsowanie: więcej
  • Kalendarz biegowy: zobacz

... zobacz mój blog treningowy