Lekki niepokój

Do Międzynarodowego Biegu Zaślubin coraz bliżej i coraz mniej komfortowo. Tłumaczę sobie, że to tylko 15 km i można z tym dystansem spokojnie dać sobie radę.

Jednak gdzieś tam w środku tli się mały strach, nadający na falach długich swoją mantrę "Za wcześnie, za szybko, co z plecami ... Krishna". Wiem, że im dłużej biegam, tym bardziej mądrze podchodzę do tej dyscypliny sportowej. Treningów nie więcej niż trzy w tygodniu, przeplatanych wizytami na saunie, ruskiej bani i morsowaniu. Ostatnio dołożyłem moją ukochaną dyscyplinę - pływanie długodystansowe. Tak więc mój spokój powinien się pogłębiać. Ale dlaczego tak nie jest? Czy każdy sportowiec startujący w zawodach ma podobne lęki? Przecież mi nie zależy na wyniku. Chcę najzwyczajniej tylko ukończyć ten bieg i być zadowolonym z tego sukcesu :)

Treningi i rekreacja

  • Ilość treningów: 2393
  • Dystans: 14.803 km
  • Czas: 3167 godz.
  • Wzrost wysokości: 32.100 m
  • Kalorie: 2.158.000 C
  • Maksymalny dystans: 189 km
  • Pływanie: 393 km
  • Bieg: 5.750 km
  • Rower: 8.018 km
  • Inne: 1171 km (1100 aktywności)
  • Kroki (od 20.09.15): 278.300.397
  • Gry zespołowe: 5100 godz.
  • Morsowanie: więcej
  • Kalendarz biegowy: zobacz

... zobacz mój blog treningowy