Poczułem się jak stary mors

Poczułem się jak stary mors

Wczoraj podczas kąpieli poczułem się jak stary "mors", gdy odpowiadałem na pytania kierowane przez "gapiów", a dotyczące morsowania. Głownie ludzie pytali się: Co trzeba zrobić by wejść do lodowatej wody? Czy to prawda, że morsowanie niweluje choróbska? Dlaczego tyle radości sprawiają nam kąpiele w zimnym Bałtyku?

Odpowiedzi zawsze te same: Wszystko zależy od tego jak sobie morsowanie poukładasz w głowie :) Również podczas wczorajszej morsowania, mieliśmy dziewiczą kąpiel nowego adepta. Mam nadzieję, że przeżycia które mu towarzyszyły, zaszczepią w nim miłość do tej formy aktywnego wypoczynku. A trzeba tu wspomnieć, że 23. marca taka dziewicza kąpiel była również dokonana moim udziałem (zobacz).

Przy okazji pozdrawiam Daniela, Filipa i Adasia za dopingowanie podczas wczorajszej kąpieli. Mam nadzieję, że przynajmniej Daniel da się przekonać do morsowania jeszcze w tym roku.

Treningi i rekreacja

  • Ilość treningów: 2393
  • Dystans: 14.803 km
  • Czas: 3167 godz.
  • Wzrost wysokości: 32.100 m
  • Kalorie: 2.158.000 C
  • Maksymalny dystans: 189 km
  • Pływanie: 393 km
  • Bieg: 5.750 km
  • Rower: 8.018 km
  • Inne: 1171 km (1100 aktywności)
  • Kroki (od 20.09.15): 278.300.397
  • Gry zespołowe: 5100 godz.
  • Morsowanie: więcej
  • Kalendarz biegowy: zobacz

... zobacz mój blog treningowy